Geoblog.pl    migot    Podróże    Sprawozdanie z podróży na Teneryfę (2026)    Szlaki Parku Anaga
Zwiń mapę
2026
12
sty

Szlaki Parku Anaga

 
Hiszpania
Hiszpania, Punta del Hidalgo
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 4058 km
 
Wstęp: Dalej nie dość nam było zieleni parku Anaga – wracamy na dłuższy szlak. Słuchając rady naszego gospodarza z Airbnb zostawiamy samochód w La Laguna – uroczej kolonialnej miejscowości (o której jeszcze powiemy więcej) i co ważne, lokalnym węźle komunikacyjnym. Dzięki temu łatwo nam zacząć trekking w jednym miejscu i kończyć w innym – a trasę do punktu startowego i z punktu końcowego do La Laguna pokonujemy autobusem. Generalnie sieć autobusowa jest tu świetnie rozwinięta, i w zasadzie większość wyspy można by tak zwiedzać…

Cel: Trasa z Cruz del Carmen do Punta del Hidalgo – PR TF 10.

Materiały i metody: Transport publiczny obsługuje na wyspie firma TITSA, i jej zielone autobusy dojeżdżają do jej najdalszych zakątków (choć z różną częstotliwością). Cena biletów zależy od długości trasy, można płacić gotówką lub kartą u kierowcy. Nasze przejazdy kosztowały odpowiednio 1.25€ i 1.40€ od osoby.

Przebieg: Jakieś 20 minut zajmuje nam dotarcie do popularnego punktu widokowego Cruz del Carmen - przy dobrej pogodzie oferującego wspaniałą, zieloną panoramę wieńczoną wulkanem Teide. Na miejscu jest jedna kawiarnia, niewielki parking (przed 10 był wypełniony, policja kierowała ruchem nakazując samochodom dalszą drogę, bez możliwości „przycupnięcia” na szybkie zdjęcie…), i początek przynajmniej kilku znanych szlaków gór Anaga. Ten, który wybraliśmy- PR TF 10 - jest jednym z popularniejszych i jest uznawany za jeden z najładniejszych – choć nie widzieliśmy tu wiele więcej, ten nas absolutnie zachwycił… Zwłaszcza, że pogoda trafiła nam się idealna – co w tym regionie Teneryfy nie jest wcale oczywiste. Również bardzo polecamy taki „jednokierunkowy” wariant – jakieś 11 km (z odbiciem na punkt widokowy Morro Aguaide) nieustannie w dół – więc trasa nie była specjalnie męcząca. Zajęło nam to niespiesznym tempem i z przystankami jakieś 4,5h. Jednocześnie nie specjalnie wyobrażam sobie drogę w drugą stronę – to byłoby naprawdę ciężkie…

Początek trasy wiedzie przez las, i pierwsze kilka zakrętów nawet przypomina Bosque Encantado - jednak podobieństwa szybko się kończą. Kawałek dalej trasa przechodzi kilkukrotnie przez szosę, jednak nie jest to uciążliwe. Szybko otwiera się na dramatyczne, zielone, poszarpane stoki – to takie krajobrazy sprawiają, że (m.in.) Teneryfa bywa nazywana Hawajami Europy... Jakkolwiek pięknie było to tej pory, trasa od El Batan aż do Punta del Hidalgo, finiszu, to już nieustający zachwyt. Do krajobrazu wracają nasze ulubione sukulenty i granatowy bezkres oceanu. Mijamy kilka osób wdrapujących się w drugą stronę – w pełnym słońcu i bez krztyny cienia to musi być mordęga… My, niespecjalnie zmęczeni, możemy w pełni chłonąć urodę okolicy… Trasę polecamy z ręką na sercu!
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (43)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
migot
Magdalena M
zwiedziła 26% świata (52 państwa)
Zasoby: 558 wpisów558 1711 komentarzy1711 12684 zdjęcia12684 5 plików multimedialnych5