Geoblog.pl    migot    Podróże    Sprawozdanie z podróży do USA: Coast to coast (2018)    Komu w drogę…
Zwiń mapę
2018
04
wrz

Komu w drogę…

 
Włochy
Włochy, Milano
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 951 km
 
Wstęp: I nadszedł ten dzień – bez względu na to, ile czasu będę się do wyjazdu przygotowywać - i tak ostatnie godziny przed wyjściem z domu to nerwowa bieganina i przepakowywanie ekwipunku między kombinacją bagaży podręcznych, rejestrowanych i „małych przedmiotów osobistych”. Trzeba przyznać, że dolot Ryanairem do miejsca, skąd upolowało się docelowy, okazyjny long haul zmusza do bardzo „lekkiego” i ergonomicznego pakowania… Po plecakowym tetrisie nadaliśmy do Mediolanu tylko jeden bagaż rejestrowany na 4 osoby – wypełniony śpiworami i namiotami…

Cel: Mediolan – bo zewsząd lata się tanio do USA, tylko nie z Polski ;)

Przebieg: Sprawny, późno-popołudniowy lot i wyjątkowo ładne widoki z okna. Ostatnie promienie słońca muskały szczyty Alp, gdy czasowo lądowaliśmy w Bergamo. Jeszcze tylko bus do centrum Mediolanu, skąd odebrał nas niezwykle uczynny Giorgio. Pyszna kolacja u siostry Michała (jeszcze raz, Ala i Giorgio – dzięki za wszystko!), i do spania – kolejny dzień zapowiada się wyjątkowo ciężko… Na tyle ciężko, że większość ludzi raczej nie odważyłaby się tego nazwać wakacjami!
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (4)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
mamaMa
mamaMa - 2018-10-04 21:44
Muśnięcia bardzo mi się podobają:-)
 
 
migot
Magdalena M
zwiedziła 15.5% świata (31 państw)
Zasoby: 295 wpisów295 648 komentarzy648 5417 zdjęć5417 1 plik multimedialny1